Granica uzależnienia – gdzie leży między sporadycznym spożyciem alkoholu, a uzależnieniem?

image

 

   Wiele osób na świecie uważa, że problem alkoholizmu ich nie dotyczy. W końcu czy kieliszek wina do każdego obiadu może być dowodem na jakikolwiek problem? Czy alkoholikiem staje się osoba, która każdego dnia pije do utraty świadomości? W jaki sposób możemy jednoznaczny sposób określić granice, gdzie picie alkoholu jest bezpieczną rozrywką, a gdzie zaczyna się uzależnienie, które wszywa się powoli w każdy obszar naszego życia i zdrowia? Stwierdzenie uzależnienia od alkoholu jest dużym wyzwaniem, dlatego warto sprawdzić, czy i u nas nie pojawiają się sygnały, które mogą być ostrzeżeniem przed większymi kłopotami. 

Przyczyny alkoholizmu - gdzie znajduje się źródło potencjalnego problemu

      Do obecnej chwili powstały dziesiątki opracowań, artykułów i wyników badań, które opisują potencjalne źródło problemów alkoholowych w społeczeństwie. Każda z tych pozycji wskazuje, że nie jest łatwe zadanie, gdyż każdy z nas jest innym człowiekiem i oddziałują na niego inne bodźce. Istnieją jednak pewne wspólne punkty, wobec których nie da się przejść obojętnie. Przykładem mogą być osoby, które wychowały się w rodzinach dotkniętych alkoholizmem. Innym przykładem źródła alkoholizmu są problemy natury finansowej, zbyt dużego stresu związanego z pracą czy problemami z kontaktem w rodzinie. Każdy z tych czynników może mieć główny wpływ na popadnięcie w alkoholizm.

Jak zweryfikować pierwsze objawy uzależnienia?

      Objawy alkoholizmu mogą niezauważenie rozwijać się w nas przez kilka lat. Jest to spowodowane naturą człowieka, który przyzwyczaja się do pewnych zachowań, przyzwyczajeń. Bardzo szybko możemy wpaść w nawyk codziennego picia jednej butelki piwa czy kieliszka wina. Jak zauważyć takie ryzyka w swoim życiu? Musimy uzbroić się w czujność. Jeśli zauważymy u siebie takie symptomy jak oczekiwanie na moment otwarcia alkoholu, możliwość zrelaksowania się jedynie w asyście kieliszka czy walka z bezsennością lub stresem za pomocą alkoholu, to czas zareagować. 

Kryteria ICD-10 jako sygnał świadczący o uzależnieniu

      W Polsce jednoznacznym sygnałem popadania w problemy alkoholowe jest zrobienie testu zgodnego z kryteriami ICD-10. Kryteria polegają na szczerej odpowiedzi na każde 6 twierdzeń przedstawionych poniżej:

  • Choć masz świadomość, że alkohol może szkodzić zdrowiu, mieć negatywny wpływ na wykonywane przez Ciebie obowiązki służbowe, kontakty z rodziną to jednak nie ma możliwości, byś odmówił sobie kolejnej dawki alkoholu. Jest to stan, w którym z jednej strony wiesz, że to, co robisz ma na Ciebie zły wpływ a jednak nie zamierzasz zmienić swojego postępowania czy chociaż podjąć próby zerwania z piciem alkoholu. 
  • Na przestrzeni dłuższego czasu zauważasz, że standardowa dawka alkoholu działa na Ciebie coraz słabiej - kiedyś 3 piwa sprawiły, że czułeś się podchmielony. Teraz stan ten jesteś osiągnąć dopiero po 5 butelce. To może sprawić, że chęć wejścia w stan upojenia zmusza nas do picia kolejnych dawek alkoholu. To jednak nieprzerwany krąg, który będzie sprawiał, że alkohol będzie coraz lepiej tolerowany przez organizm, a my będziemy pić coraz więcej
  • Czujesz wewnętrzną potrzebę wypicia alkoholu, nie potrafisz skupić się, czekając tylko na moment, w którym otworzysz upragnioną butelkę wódki lub wina
  • Zauważyłeś, że ciężko jest Ci panować nad ilością wypitego alkoholu. Gdy ktoś zauważa Twój problem, reagujesz impulsywnie, czasem być może nawet agresywnie
  • Organizm daje znak o tym, że nadużywasz alkoholu. Zauważasz u siebie drżenie rąk, problem z pamięcią lub koncentracją. Zauważasz coraz to większe zmiany na skórze, twarzy czy diametralną zmianę wagi
  • Coraz częściej alkohol sprawia, że zaniedbujesz inne obowiązki, czy to wobec pracy, czy rodziny. 

     Jeśli na co najmniej 3 pytania odpowiedź jest twierdząca, znaczy to, że czas zastanowić się nad zmianą podejścia do alkoholu. 

Zobacz także: Wyznania kobiety współuzależnionej - ciężar życia z seksoholikiem