Kiedy internet zaczyna przejmować nasze życie?

image

 

Czy można sobie obecnie wyobrazić życie bez internetu? Większość osób odpowie, że nie. Urządzenia takie jak smartfony, tablety czy laptopy mają ułatwiać codzienne funkcjonowanie i pozwalają na korzystanie z sieci. Już nie trzeba otwierać słowników czy encyklopedii, wystarczy wpisać określone hasło w wyszukiwarkę internetową. Nic więc dziwnego, że z internetu korzysta się obecnie bardzo często. Co jednak, gdy zaczyna on w życiu dominować i staje się nałogiem? Kiedy pojawia się uzależnienie od internetu?

Wszystkie uzależnienia zaczynają się w zasadzie podobnie. Jeden kieliszek przeradza się w  butelkę, a potem w zgrzewkę. Podobnie jest z internetem. Pierwszy raz w sieci jest wyjątkowy, ekscytujący. To nowe możliwości. Za sprawą jednego kliknięcia myszki można w końcu tyle zdziałać. Nie trzeba nawet wychodzić z domu. To właśnie te możliwości, które daje internet uzależniają. W sieci można szukać informacji o znajomych i świecie. W końcu pojawia się taki dzień, że bez zajrzenia do internetu nie da się normalnie funkcjonować.

W świecie, gdzie każdy ma dostęp do internetu nietrudno jest się zgubić. Złudna anonimowość sprawia, że można udawać każdego. W sieci pełno jest zdjęć z wycieczek czy bajkowego życia, które nie jest prawdą. Są osoby, które kreują siebie w określony sposób, a inne w to wierzą i wpadają w kompleksy. Od tego tylko krok do depresji i sporych problemów emocjonalnych. Wiele osób zaczyna szukać pomocy w różnorodnych używkach. Czasem potrzebna jest nawet terapia.

Trzeba nauczyć się rozgraniczać pewne rzeczy, w tym poznanych w internecie ludzi. W sieci można pisać cokolwiek, kłamać itd. Niestety wiele osób od razu ufa innym, którzy z pozoru mają takie same problemy. Oczywiście nie ma nic złego w posiadaniu znajomych online, ale takie znajomości nie mogą zastąpić w 100% tych realnych i nie mogą być uznawane za lepsze.

Uzależnienie od internetu to duży problem, bo ciężko wyznaczyć granicę, kiedy jest to tylko zainteresowanie, a kiedy zaczyna się nadużywanie. Czasami wydaje się, że sprawdzenie maila i social mediów to normalna aktywność, którą wykonują wszyscy. Jednak czy trzeba sprawdzać wiadomości mailowe co kilkanaście minut i przeglądać tablicę na Facebooku?

Warto zastanowić się nad własnym dniem i wykreślić z niego czynności związane z internetem. Ile ich jest? Po  utracie dostępu do sieci niekiedy pojawia się pustka. Czy w przypadku odebrania dostępu do internetu odczulibyśmy ją i bylibyśmy ją w stanie czymś zapełnić? Osoby uzależnione często nie widzą u sobie zmian, które mają związek z coraz większą dostępnością internetu. Warto zadać sobie kilka pytań:

  1. Czy w przypadku braku internetu jestem zdenerwowany?
  2. Czy na skutek siedzenia w internecie gorzej wykonuję swoje obowiązki w pracy i szkole?
  3. W jaki sposób reaguję na zaniki dostępu do sieci?
  4. Czy bardziej niż spotkania ze znajomymi i rodziną cenię aktywności online?
  5. Czy zdarzyło mi się coś odwołać z powodu internetu?

To tylko niektóre z negatywnych skutków uzależnienia od sieci. Dodatkowo pojawiają się agresja, problemy finansowe i zdrowotne, pogorszenie relacji z bliskimi, a niekiedy i problemy natury prawnej.

Obecne całkowite odcięcie się od sieci jest w zasadzie niemożliwe. Problemy z uzależnieniem od internetu są jednak bardzo poważne, tak samo jak ma to miejsce w przypadku innych uzależnień. W razie potrzeby trzeba zacząć działać od razu, zanim problem dodatkowo się pogłębi. Pomocne są często spotkania z psychoterapeutami czy programy ośrodków terapii uzależnień. Warto sobie pomóc.

Zobacz także: Uzależnienie od zakładów bukmacherskich – jak sobie poradzić z problemem?